Nowohucki alfabet - perspektywy

Pracowite wakacje w „Nowohuckim alfabecie – perspektywach”

Mimo wakacyjnej aury, trwają intensywne prace nad redakcją haseł, zgłoszonych przez uczestników drugiej edycji „Nowohuckiego alfabetu”. Łącznie zebraliśmy ich ponad 70. Nie wszystkie były typowo „nowohuckie”,  część połączyliśmy ze sobą , dlatego ostatecznie zaprezentujemy ich około 30.

Tegoroczny leksykon będzie miał inny charakter niż pierwsza edycja–hasła w nim zawarte będą dużo bardziej obszerne. Zostanie też podzielony na dwie części. W pierwszej zaprezentujemy wyrażenia zgłoszone przez nowohucian. Niektóre stanowić będą nawiązanie do poprzedniej edycji. Inne, zupełnie nowe, dadzą obraz Huty kontrastujący z ubiegłoroczną, młodzieżową perspektywą. W drugiej części leksykonu zamieszczone będą hasła zebrane od osób niemieszkających w Hucie i ukazujące tą część Krakowa z pewnego oddalenia.

Trwają też prace nad wstępem i kalendarium. Oprzemy je na opiniach uczestników spotkań i ankietowego badania, którzy oceniali zmiany zachodzące w postrzeganiu Huty na przestrzeni dziesięcioleci.  

Jeszcze raz dziękujemy wszystkim, od których pozyskaliśmy leksykalny i wspomnieniowy, a także fotograficzny materiał do naszego projektu. Szczególne podziękowania należą się najaktywniejszym uczestnikom tegorocznej edycji:  pani Annie Pasek i panu Andrzejowi Nazarowi, którzy obecnie pomagają nam również redakcyjnie i współuczestniczą w pracach nad kształtem nowego wydawnictwa.

Kolejnymi, sierpniowymi krokami na drodze do ukazania się tegorocznej publikacji – zarówno w formie tradycyjnie wydrukowanej, jak i on-line – będzie jej skład i opracowanie graficzne. Równocześnie trwać będzie  praca nad znakami Polskiego Języka Migowego (PJM), które stworzy grupa Głuchych, uczestniczącą w działaniach drugi rok z rzędu i działająca pod kierunkiem Joanny Augustyniak. O wszystkim będziemy informowali na bieżąco. Koniecznie śledźcie posty na stronie projektu www.nowohuckialfabet.pl i w mediach społecznościowych.

Plac zabaw nad Zalewem - czarno-biała fotografia pełna ruchu oraz atmosfery gorącego letniego dnia. Zbliżenie placu zabaw, gdzie wielkiej piaskownicy stoi duża i dość wysoka konstrukcja do wspinania i zjeżdżania, wykonana z drewnianych szczebli, sznurów i elementów ścianki wspinaczkowej. Na niej gromadzą się dzieci czekające na swoją kolej korzystania z zabawki. Dzieci biegają również dookoła konstrukcji, zaś nieopodal niej stoją rodzice obserwując swoje pociechy. Przestrzeń do zabawy oddzielona prostokątnymi drewnianymi prostymi ławkami bez oparć, za którymi podążając w stronę obiektywu rosną rzucające cień okazałe liściaste drzewa. Ruch ich gałęzi uchwycony na zdjęciu - lekkie rozmazanie konturów liści i gałęzi. W ich cieniu siedzi na ławce dorosły człowiek, uchwycony tyłem, z rękę uniesioną jakby zasłaniał sobie oczy przed ostrym słońcem. Całość placu zabaw ogrodzona metalowym ogrodzeniem wznoszącym się na mniej więcej metr. Przy ogrodzeniu, utrwalony na pierwszym planie zdjęcia, stoi oparty rower. Dookoła placu zabaw dużo drzew.